Znałam go prawie wcale ale wiem, że był niesamowitym człowiekiem, zawsze uśmiechnięty, życzliwy... Nie mogę znieść tego, że już go nie ma. Mimo, że zamieniłam z nim kilka słów... płaczę, jakby był kimś mi bardzo bliskim... Może właśnie był, pomimo tej naszej niezbyt silnej znajomości... Wiem, że był dobry, za dobry dla wielu...
Znałam go prawie wcale ale wiem, że był niesamowitym człowiekiem, zawsze uśmiechnięty, życzliwy... Nie mogę znieść tego, że już go nie ma. Mimo, że zamieniłam z nim kilka słów... płaczę, jakby był kimś mi bardzo bliskim... Może właśnie był, pomimo tej naszej niezbyt silnej znajomości... Wiem, że był dobry, za dobry dla wielu...
Znałam go prawie wcale ale wiem, że był niesamowitym człowiekiem, zawsze uśmiechnięty, życzliwy... Nie mogę znieść tego, że już go nie ma. Mimo, że zamieniłam z nim kilka słów... płaczę, jakby był kimś mi bardzo bliskim... Może właśnie był, pomimo tej naszej niezbyt silnej znajomości... Wiem, że był dobry, za dobry dla wielu...
Pomimo tego, że nie znaliśmy się długo to czuję jakby był mi kimś niesamowicie bliskim. Przegadaliśmy dwie noce i żałuję, że nie udało nam się pozostać o kontakcie dłużej. Był wspaniałym człowiekiem z radiowym głosem i niezwykłą umiejętnością wypowiedzi. Filip, spotkamy się kiedyś mam nadzieję!
up
up